Powiatowy Szpital im. Władysława Biegańskiego w Iławie wszedł w nowy etap po zmianie na stanowisku dyrektora. Od 1 czerwca obowiązki szefowej placówki pełni dr Ewa Pietryka, wcześniej zastępca dyrektora ds. organizacyjno-kadrowych Szpitala Miejskiego św. Jana Pawła II w Elblągu. W rozmowie opowiada o swojej drodze zawodowej, pierwszych tygodniach w Iławie, sytuacji szpitala i planach na kolejne miesiące. Zapowiada rozwój diagnostyki, starania o akredytację CMJ i przede wszystkim dialog z personelem. – Uważam, że filarem każdego podmiotu, przedsiębiorstwa są ludzie. To oni są sercem każdego szpitala – podkreśla dr Ewa Pietryka.

Z Elbląga do Iławy

Dr Ewa Pietryka objęła obowiązki dyrektora iławskiego szpitala po Jacku Zachariaszu. Poprzedni szef placówki kierował nią od 1 października 2022 roku do końca maja 2026 roku. Odszedł z Iławy po otrzymaniu propozycji kierowania znacznie większą placówką w Olsztynie. Obecnie jest p.o. dyrektora Szpitala Klinicznego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie.

Ewa Pietryka wcześniej przez lata była związana z Elblągiem. W Szpitalu Miejskim św. Jana Pawła II pełniła funkcję zastępcy dyrektora ds. organizacyjno-kadrowych. Jest doktorem nauk społecznych, a jej doświadczenie obejmuje pracę zarówno w publicznej, jak i prywatnej ochronie zdrowia oraz w samorządzie. To właśnie przekonanie, że zdobyta wiedza może zostać wykorzystana w Iławie, było jednym z powodów przyjęcia nowego zawodowego wyzwania.

– Uważam, że dotychczas zdobyte przeze mnie doświadczenie zawodowe pozyskane w pracy w szpitalu prywatnym i publicznym, jak również w samorządzie, może być cenne dla iławskiej ochrony zdrowia. Lubię wyzwania i wierzę, że rozwój jest możliwy tylko wtedy, gdy podejmuje się nowe zadania – mówi.

Jednocześnie zaznacza, że nie przyszła do placówki wymagającej budowania wszystkiego od początku.

– Miałam świadomość, że nie zaczynam od zera – trafiłam do miejsca, które ma dobre fundamenty i wielu doświadczonych pracowników – podkreśla.

„Szpital”. Jedno słowo, które wyznaczyło zawodową drogę

Kariera zawodowa Ewy Pietryki nie zaczęła się w szpitalu. Pierwszą pracę podjęła w wojewódzkim ośrodku Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, jeszcze w czasach województwa elbląskiego. Po zmianach ustrojowych i likwidacji jej miejsca pracy otrzymała propozycję zatrudnienia w referacie zdrowia Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Szczególnie zapamiętała pierwszą rozmowę z ówczesnym kierownikiem referatu Waldemarem Zimnochem.

– Pamiętam, że przy pierwszym spotkaniu popatrzył na mnie i powiedział: „szpital”. Tak naprawdę wtedy niewiele wiedziałam o szpitalnictwie – wspomina.

Jak zaznacza, to właśnie Zimnoch w dużym stopniu nadał kierunek jej dalszej karierze. Był wymagającym przełożonym, który uczył swoich pracowników funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w wyjątkowo trudnym okresie zmian administracyjnych i organizacyjnych. Polska przechodziła wówczas reformę administracyjną, liczba województw została zmniejszona z 49 do 16, a województwo elbląskie zniknęło z mapy administracyjnej kraju.

Wśród osób ważnych dla swojej drogi zawodowej Pietryka wymienia również Barbarę Dyrlę, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Miejskiego w Elblągu.

– Kobieta o wielkiej sile charakteru, która wspierała mnie zawsze w moich pomysłach, czasem oczywiście je weryfikując – mówi o swojej dawnej przełożonej.

Nie tylko menedżer

Nowa szefowa iławskiej lecznicy podkreśla, że poza pracą i zarządzaniem dużą organizacją prowadzi zwyczajne rodzinne życie. Jest żoną i matką dwóch dorosłych córek.

– Jestem kobietą, która w domu sprząta, gotuje, pracuje w ogrodzie. Ćwiczę na siłowni, jeżdżę rowerem. Ogromnie cenię sobie towarzystwo pozytywnych ludzi – mówi.

W pracy zawodowej największą satysfakcję daje jej możliwość wpływania na rzeczywistość.

– Lubię wyzwania, zmiany, sprawy niemożliwe do wykonania. Poczucie sensu i wpływu na system. Inaczej też mówiąc – sprawczość. Możliwość ciągłego rozwoju – wylicza.

Za swoją mocną stronę uważa skuteczność, choć od razu zastrzega, że w ochronie zdrowia osiągnięcie zakładanego efektu zależy od wielu czynników. Decyzje podejmowane przez zarządzających szpitalami muszą być często korygowane w związku ze zmianami w całym systemie.

– Dodałabym cierpliwość w działaniu, której uczyłam się i dalej nieustannie się uczę – zaznacza.

Pandemia była jednym z najtrudniejszych doświadczeń

Jednym z doświadczeń, które szczególnie wpłynęły na Ewę Pietrykę jako menedżera, była pandemia COVID-19. Szpital Miejski w Elblągu znalazł się wówczas w sytuacji ogromnej presji organizacyjnej, finansowej i kadrowej.

Pietryka wspomina przeciążone placówki, niedobory personelu oraz ograniczony dostęp do specjalistycznej opieki dla pacjentów niezakażonych koronawirusem. Szczególnie zapamiętała jednak zachowania ludzi w sytuacji kryzysowej.

– Epidemia pokazała, myślę nam wszystkim, co drzemie w naszych charakterach. Jak reagujemy na stany kryzysowe – mówi.

W pewnym momencie została praktycznie sama w dziale kadr, ponieważ pozostałe pracownice były chore albo zostały wyłączone z pracy decyzją inspekcji sanitarnej. Tymczasem trzeba było przygotować wynagrodzenia dla około 800 pracowników.

– Były tygodnie, kiedy w kadrach byłam zupełnie sama, z uwagi na fakt, iż reszta moich koleżanek była albo chora, albo wyłączona decyzją PPIS, a był to czas przygotowywania wypłaty dla grupy około 800 pracowników – wspomina.

Do napięcia zawodowego dochodziła obawa o własne zdrowie oraz bezpieczeństwo najbliższych.

– Takie sytuacje hartują nasze charaktery, przesuwają także nasze granice wytrzymałości. Ale gdyby nie chęć i determinacja całego zespołu, to by się to nie udało. Dałyśmy radę – podkreśla.

Brakuje nie tylko lekarzy i pielęgniarek. Zdaniem Ewy Pietryki jednym z największych problemów współczesnych szpitali pozostają braki kadrowe. Dotyczy to nie tylko lekarzy, pielęgniarek czy innych zawodów medycznych.

– Rzadko się o tym mówi, ale nam brakuje również wykształconego personelu niemedycznego, w tym administracyjnego – zwraca uwagę.

Jak dodaje, szpitale od dawna prowadzą politykę ograniczania kosztów, a w publicznej debacie dużo miejsca zajmują wydatki na wynagrodzenia. Znacznie mniej mówi się natomiast o niedoborze doświadczonych pracowników administracyjnych i technicznych, bez których nowoczesna placówka medyczna również nie może sprawnie funkcjonować.

W zarządzaniu pomaga jej także przygotowanie naukowe. Pietryka jest doktorem nauk społecznych.

– Pozwala mi to na szersze rozumienie polityki systemu i poszukiwanie nowych rozwiązań naszej dzisiejszej sytuacji – zaznacza i dodaje, że człowiek chcący pozostać aktywnym zawodowo powinien uczyć się przez całe życie.

Pierwsze wrażenie w Iławie: doświadczeni ludzie i chęć współpracy

Pierwsze tygodnie pracy w Iławie nowa szefowa placówki ocenia pozytywnie. Jak mówi, szczególną uwagę zwróciła na doświadczenie personelu oraz jego gotowość do rozmowy o przyszłości szpitala.

– Od samego początku zauważyłam, że siłą tego szpitala są ludzie. Spotkałam się z otwartością i chęcią współpracy ze strony personelu, zarówno medycznego, jak i administracyjnego – mówi Pietryka.

Po rozmowach z kadrą kierowniczą i ordynatorami dostrzega gotowość do wspólnego działania.

– Są to osoby z ogromnym doświadczeniem, przy tym chętne, żeby ten szpital rozwijać. To dla mnie bardzo ważne. (…) Widzę, że wszyscy są otwarci na rozmowę i na wspólne działanie. To dobry prognostyk na przyszłość – ocenia.

„Nie zamierzam wprowadzać zmian tam, gdzie system funkcjonuje dobrze”

Ewa Pietryka nie zapowiada rewolucji organizacyjnej. Przeciwnie – deklaruje kontynuowanie rozwiązań, które już się sprawdziły.

– Na tę chwilę uważam, że szpital funkcjonuje dobrze. Oczywiście na pewno są obszary, które należy wzmocnić czy rozszerzyć, chcąc sprostać wymaganiom systemu ochrony zdrowia. Na pewno nie zamierzam wprowadzać zmian tam, gdzie przyjęty system organizacji funkcjonuje dobrze – zaznacza.

Dobrze ocenia również stan, w jakim przejęła placówkę. Podkreśla znaczenie inwestycji przeprowadzonych za kadencji poprzednich dyrektorów.

– Inwestycje i zmiany, które zostały przeprowadzone przez poprzednich dyrektorów, stworzyły solidne fundamenty do dalszego funkcjonowania i rozwoju placówki. Szpital jest wyremontowany, bardzo dobrze wyposażony w sprzęt i aparaturę medyczną – mówi.

Pozytywnie ocenia także sytuację kadrową, wskazując na wykwalifikowany i doświadczony personel. Jednocześnie nie pomija problemów dotykających dziś szpitale powiatowe w całej Polsce.

– Aktualna sytuacja szpitali powiatowych jest trudna, a wyzwania, przed jakimi stoją publiczne podmioty, są bardzo wymagające. Niemniej jestem przekonana, że dysponując takim zapleczem będziemy w stanie podołać nowym wyzwaniom – podkreśla.

Diagnostyka jednym z priorytetów

Jednym z obszarów, które nowa szefowa chce konsekwentnie rozwijać, jest diagnostyka. Nieprzypadkowo – iławski szpital w ostatnich latach mocno inwestował właśnie w ten segment, a w czerwcu uruchomił własną pracownię rezonansu magnetycznego.

– Chcę, żeby diagnostyka była nowoczesna, precyzyjna i dostępna, bo od niej wszystko się zaczyna. To ona daje podstawy do diagnozy i dalszego leczenia – mówi Ewa Pietryka.

Nie zamierza jednak podejmować najważniejszych decyzji bez dokładnego poznania wszystkich części szpitala.

– Chcę przede wszystkim dobrze poznać specyfikę pracy wszystkich oddziałów i pozostałych komórek, rozmawiać z pracownikami oraz wsłuchiwać się w ich potrzeby i doświadczenia – zapowiada.

Kolejnym celem ma być przystąpienie do procesu uzyskania przez iławski szpital akredytacji Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia.

Pietryka podkreśla, że ma doświadczenie, które może być przydatne podczas przygotowywania placówki do tego procesu. Chce również wprowadzić regularne posiedzenia najwyższego kierownictwa, służące wymianie informacji o realizowanych i planowanych zadaniach oraz wspólnemu kształtowaniu polityki rozwoju szpitala.

„Dla personelu chcę być dyrektorem, który słucha”

W wypowiedziach Ewy Pietryki regularnie powraca temat ludzi. Dotyczy to zarówno pacjentów, jak i pracowników.

– Na pierwszym miejscu w relacjach zawsze stawiam szacunek do drugiego człowieka – bezwzględnie. Dobrą atmosferę, dobre relacje, komunikację – mówi.

Deklaruje, że jest zwolenniczką dyskusji i wymiany zdań, ponieważ właśnie w ten sposób – jej zdaniem – powinien być wypracowywany kierunek rozwoju organizacji.

– Uważam, że podstawą wypracowania dobrego kierunku postępowania i rozwoju musi być wymiana poglądów, stanowisk przez pracowników zespołu – zaznacza.

Jednocześnie jasno określa oczekiwania wobec pracowników. Wymienia profesjonalizm, zaangażowanie, odpowiedzialność, umiejętność współpracy i przestrzeganie zasad etycznych.

– Nie akceptuję nieetycznych zachowań zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym – podkreśla.

„Nie wszystkie decyzje będą łatwe”

Pietryka zapowiada otwarty sposób zarządzania, ale zaznacza, że kierowanie szpitalem wymaga także podejmowania trudnych decyzji.

– Chcę być dyrektorem, który słucha, podejmuje decyzje w sposób odpowiedzialny i jest blisko spraw, którymi na co dzień żyją pracownicy – mówi.

Zapowiada dostępność dla zespołu i rozmowy nie tylko o bieżących problemach, ale również o pomysłach na usprawnienie funkcjonowania placówki.

– Nie oznacza to, że wszystkie decyzje będą łatwe, ale zawsze będę dążyć do tego, aby były podejmowane w sposób transparentny i z poszanowaniem różnych punktów widzenia – deklaruje.

Jej zdaniem sukces szpitala nie jest efektem działań pojedynczej osoby czy nawet samej kadry kierowniczej.

– Szpital to szczególne miejsce. Tu sukces w postaci zadowolenia pacjentów zależy od pracy całego zespołu, dlatego zależy mi na budowaniu relacji opartych na zaufaniu i odpowiedzialności – podkreśla.

Pacjent ma otrzymać nie tylko leczenie

Nowa szefowa iławskiej placówki mówi również o standardzie relacji z pacjentem. Jej zdaniem dobrze działający szpital nie może ograniczać się jedynie do prawidłowego wykonania procedur medycznych.

– Pacjentów chcę zapewnić, że priorytetem jest dla mnie, aby szpital był miejscem, w którym mogą liczyć nie tylko na leczenie i opiekę, ale także na życzliwość i szacunek – mówi.

Podobną zasadę chce stosować wobec personelu.

– Dla personelu chcę być dyrektorem, który słucha, jest otwarty na rozmowę i wspiera swój zespół. Od zawsze uważam, że tylko działając razem, rozmawiając, wspólnie rozwiązując problemy, które przecież wiemy, że zawsze się pojawiają, możemy osiągnąć wiele – dodaje.

Za rok lub dwa chciałaby, aby mieszkańcy powiatu iławskiego postrzegali swoją lecznicę przede wszystkim jako miejsce, któremu można zaufać.

– Chciałabym, aby mieszkańcy postrzegali nasz szpital jako miejsce, do którego mają przede wszystkim zaufanie – nowoczesne, dobrze zorganizowane i zapewniające wysoką jakość opieki. Zależy mi, aby pacjenci czuli, że są tutaj traktowani z szacunkiem – mówi dr Ewa Pietryka.

Swoją misję w Powiatowym Szpitalu im. Władysława Biegańskiego ujmuje w jednym zdaniu:

– Chcę wspólnie z zespołem rozwijać szpital tak, aby był miejscem bezpiecznym dla pacjentów i dobrym miejscem pracy dla pracowników.

„Życie Powiatu Iławskiego”
wrzesień 2025

Aktualności oddziału

Napisz do nas


    Zapoznałem(am) się z Polityką prywatności i wyrażam zgodę na otrzymywanie w formie telefonicznej i mailowej ofert, wizualizacji, informacji, materiałów, newsletterów.


    Zapoznałem(am) się z powyższą klauzulą informacyjną, Polityką prywatności i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Powiatowy Szpital im. Wl. Bieganskiego w Iławie

    Szybki kontakt

    Punkt Przyjęć

    tel. (89) 644 96 67

    Kancelaria Szpitala

    tel (89) 644 96 01

    Laboratorium Diagnostyczne

    tel (89) 644 97 04

    Nocna i Świąteczna Opieka Zdrowotna

    tel. (89)  333 17 37

    © 2023 Powiatowy Szpital im. Władysława Biegańskiego w Iławie. Wszelkie prawa zastrzeżone.

    Realizacja: virtualmedia.pl

    Informujemy, że wszystkie Twoje dane są chronione uwzględniając aktualne przepisy RODO. Korzystamy również z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Prawem Telekomunikacyjnym.

    Administrator Danych
    Polityka Prywatności
    Akceptuję

    Rejestracja
    tel. (89) 644 97 81


    Izba Przyjęć
    tel. (89) 644 96 67